Jakie są rodzaje karetek i jaką muszą posiadać one załogę?

Hipotetycznie to, co to jest ambulans, wie każde dziecko, jednak nie wszyscy pamiętają już jakie istnieją ich wersje oraz kto nimi mógłby właściwie się poruszać. Rzecz w tym, że w zależności od jej typu, karetką mogą być przewożone nawet zwierzęta.

Internet

Autor: US Department of Education
Źródło: http://www.flickr.com
karetka

Autor: Shari’s Berries
Źródło: http://www.flickr.com
I to bez obecności chociażby weterynarza.
zaproszenia

Autor: ZnaneNieznane.pl
Źródło: ZnaneNieznane.pl
Najbardziej popularne, czyli te posiadające minimum trzyosobową ekipę, są ambulanse specjalistyczne (tzw. rodzaj „S”), w których co najmniej jedna osoba jest lekarzem. W wypadku, gdy nikt z innych osób w zespole nie posiada praw do kierowania karetek, dodatkowo w karetce jest kierujący.

Kiedy uznasz, że dobrze byłoby poznać inny aspekt omawianej problematyki, kliknij tutaj oraz przeczytaj ponadto więcej treści na ten temat (http://www.tablicowo24.pl/kategorie/flipchart/).

Karetka rodzaju „P” to najpopularniesza forma karetki z ekipą, jaka składa się z przynajmniej dwóch specjalistów ratowników lub pielęgniarzy. W tym przypadku bywa, że trzecią osobą jest upoważniony kierujący. Karetki rodzaju „T”, czyli transportowe, używane bywają do transportowania osób, które nie potrzebują specjalnego nadzorowania bądź w celu transportowania dla przykładu krwi. W ramy kadry wlicza się zazwyczaj kierujący i ratownik. Końcową grupą bywają karetki weterynaryjne, czasem uprzywilejowane do udzielania pomocy oraz przewozu zwierzaków do lecznicy weterynaryjnej. Zazwyczaj bywają żółte w bordowe pasy, natomiast z tyłu są niebieskie.

Przedstawiony wyżej podział dotyczy nowych instrukcji po nowelizacji przepisów w 2010 roku, jednak niezależnie od tego faktu, ponadto działają karetki POZ lub NPL.

Zapewniają one całodzienną pomoc (prześwietlenie stopy) lekarza rodzinnego, realizując wizyty w mieszkaniu pacjenta w wypadku pojawienia się chorób u ludzi nie potrafiących na własną rękę pójść do poradni lekarza pierwszego kontaktu, a u których nie ma zagrożenia utraty życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*